Currency overlay - więcej niż hedging ryzyka walutowego?

Przy dużej zmienności i niepewności rynków finansowych, kto by niechciał inwestować na rynkach zagranicznych, które znajdują się obecnie w fazie wzrostu. Jednakże przy każdej inwestycji zagranicznej w obcej walucie pojawia się problem ryzyka walutowego. Problem ten, chociaż dla większości osób indywidualnych zaciagajacych kredyty w walutowe czasami może być koszmarem, to nie dla banków i firm zarządzajacych, które wykorzystują currency overlay management.

Posiadając aktywa w różnych walutach potrafią uzyskać pełną ochronę portfela w przypadku spadku kursu walutowego jak i wykorzystać wzrost kursu walutowego. Currency overlay mananagement nie jest niczym nowym, gdyż narodziło się w USA w latach 80, kiedy to część funduszy emerytalnych zdała sobie sprawę z konieczności szukania skutecznej ochrony przed spadkiem wartości dolara. W dzisiejszych czasach mamy podobną sytuację.

Pomimo faktu, iż jest mnóstwo strategii zarządzania ryzykiem walutowym, tak naprawdę zaledwie kilkudziesięciu managerów od zarządzania portfelem wykorzystuje curency overlay.

Większość z nich stosuje aktywne techniki overlay management, w przeciwieństwie do biernych. Akywne polegają na ciągłym monitoringu i ocenie zmienności rynku, aby wykorzystać nadarzające się okazje i jednocześnie ochronić kapitał przed spadkiem spowodowanym osłabieniem się jednej z walut. Bierny hedging oznacza albo zabezpieczenie całego portfela, co jest dość kosztowną operacją lub też całkowite zaniechanie działań mających na celu ochronę kapitału. Jednakże aktywne podejście do problemu poprzez ciągłe dopasowywanie pozycji walutowych pozwala na ogranicznie ryzyka oraz daje możliwość kontroli zmienności przepływów finansowych.

"Jako bank inwestycyjny angażujemy się w krótkoterminowe transakcje zabezpieczające w ciągu roku, gdyż długoterminowy hedgding na okres roku lub dwóch lat oznacza skazanie nas na łaskę losu. Transakcje zabezpieczające na ogół mają okres trwania pomiędzy 2 do 4 miesiące w zależności od tego jakie są preferencje naszych klientów" - mówi Christopher Smith dyrektor inwestycjny banku Mellon Investment.


Druga strona medalu

Managerowie specjalizujący się w currency overlay potrafią zarobić krocie w czasie wzrostu dolara. Ale czy potrafią także zrealizować zyski podczs jego spadku? Jakie są pozytywne aspekty currency overlay na wartość inwestycji portfelowych? W czasie spadku wartości dolara wobec innych walut popyt na usługi managerów od curency overlay jest znikomy. Skoro jednak ich techniki zarządzania ryzykiem walutowym nie przyczyniają się do spadku zysków z inwestycji, to nadal warto skorzystać z takiej formy ochrony walutowej.

"To jest jak rodzaj polisy ubezpieczeniowej" mówi Jack Walsh, prezes Currency Management Inc. (firmy inwestycyjnej zajmującej się zarządzaniem ryzykiem walutowych) "Jeśli twój dom nie spłonie albo samochód nie zostanie uszkodzony, czy polisa ubzepieczniowa stanowi wartość sama w sobie? A ile kosztowałoby nie posiadanie polisy ubezezpieczniowej przy faktycznie poniesionych startach?" - zastanwia się Walsh.

Strategia overlay management jest oparta na podziale walut na 3 kategorie (waluty główne, waluty drugiego stopnia oraz pozostałe) oraz zastosowaniu tych samych taktyk zarządania dla każdej z grup walutowych. Dzienne, miesięczne lub też roczne modele curency overlay mają wbudowane analizy zmienności dochodowości obligacji w okresie ich trwania oraz poziomy stóp inflacji dla każdego kraju z danej kategorii. Dla przykładu jeśli inwestor zajmuje długą pozycję w dolarach USA (kupuje dolara) oraz krotką (sprzedaje franka) we franku szwajcarskim, modele zmienności dochodowości papieprów skarbowych oraz inflacji w oby tych krajach są automatycznie wybudowane w program curency ovelray management. Program pokazuje niskie i wysokie "punkty ryzka" , które są połaczone z matrycą generującą sygnały kupna i sprzedaży walut poprzez zabezpiecznie ich pozycji.


Gdzie jest nisza rynkowa?

Podobnie jak managerowie od rynku pieniężnego (money managers) również currency overlay managers szukają czegoś co potrafi ich odróżnić od tłumu. Bez względu na to jak nazwiemy stosowaną przez nich strategię głównym ich celem jest zysk dla inwestora. Generalnie poprzez currency overlay zarowno spadek jak i wzrost kursu walutowego jest w pełni zabezpieczony.

"Nasz program currency overlay nie tylko zabezpiecza w pełni długą pozycje na przykład na dolarze amerykańskim, gdyż takie są wymagania naszego klienta, ale także pozwala mu zarobić na na krótkich pozycjach zarówno wtedy, kiedy wartość dolara spada lub wzrasta lub tez pozostaje w trendzie horyzontalnym. Wszystko jest monitorowane w stosunku do benachmarku dla dolara, który został ustanowiony przez Morgan Stanley Capital International (MSCI) World Index," mówi Barbara Reynolds, dyrektor od marketingu.

Dla nowojorskiej firmy FX Concepts, która zarządza programami curency overlay o wartości ponad 3 miliardów USD dla funduszy inwestycyjnych głównym priorytetem jest dopasowanie końcowych rezultatów programu do wymagań klienta. I tak dla przyładu głównym wymogiem funduszu emerytalnego należacego do firmy Kodak było osiągnięcie zysków z ruchów kursow walutowych na wszystkich pozycjach. Dlatego też FX Concepts stworzył specjalną wersję currency overlay, którą Pike Talbert dyrektor od marketingu opisuje jako "giętkie podejście".

"Stosujemy te same waluty co tradycyjni managerowie: amerykański dollar, japoński yen, frank szwajcarski oraz funt brytyjski,"- mówi Talbert "Ale odmienne podejście do ryzyka pozwala nam na zajmowanie krótkich pozycji na głównych walutach i zarabianie na ich ruchach. Około 30% klientów FX Concepts' korzysta ze zdywersyfikowanego programu currency overlay.

Także kontrakty futures?

Tradycyjnie overlay managers wykorzystują interbank forwards lub opcje OTC, aby zabezpieczyć pozycje walutowe. Jednakże Robeco Investments stosuje także kontrakty futures oraz notowane opcje.

Frank Kachel założyciel Robeco Investments, zanim założył szwajcarski fundusz Robeco przez ponad 18 lat handlował opcjami oraz kontraktami futures. Dopiero w 1977 wraz z zarządzanym przez siebie funduszem zaczął także wykorzystywać currecncy overlay całkowicie odchodząc od tradycyjnego modelowego podejcia do zarządzania ryzykiem walutowym.

Dla niektorych managerów od inwestycji kapitałowych mogło się to wydawać dość drastycznym krokiem ze względu na strukturę kosztów zwiazaną z zarządzaniem oraz spreadem na pozycjach walutowych (150-200 punktów bazowych dla walut) oraz 10-30 punktow bazowych dla overlay currencies. (Przy czym 10-30 pounktów bazowych tak naprawde oznaczało 100-300, gdyż odmienna jest struktura ich kalkulacji). Jednakże Kachel twierdzi, iż zarządza większą ilosci portfeli o wartości 50$-100$ milionów dolarów przy niskich opłatach niż porfteli 1 milion dolarów z wysokimi kosztami.

Podczas gdy Kachel stosuje częsciej opcje niż kontrakty futures, twierdzi, że obydwa typy transakcji spełaniają swoją rolę w krótkim okresie czasu. Dla przykładu jeśli na rynku jest krótkotrwały ruch dolara względem japońskiego jena zajmując nową pozycje na rynku międzybankowym kupuje 10-100 kontraktów futures lub notowanych na giełdzie opcji. Za każdym razem w pełni zabezpieczając dalsze ruchy na rynku walutowym.

Leszek Rewers

powrót drukuj